On się nie zatrzymał
10 kwietnia, 2026
On się nie zatrzymał
10 kwietnia, 2026
 

Misja Zgromadzenia


„ Nie bój się… wierz tylko”
Mk 5, 36

s. Rozanna OP


Powołanie do życia zakonnego jest szczególnym zaproszeniem do
oddania siebie całkowicie Panu Bogu. To droga, którą przemierza się w
zaufaniu, często pośród zwyczajności życia. To decyzja, która dojrzewa w ciszy,
modlitwie
i adoracji, po to aby w pełni KOCHAĆ.

W 2022r. złożyłam wieczystą profesję. Pan Bóg powołał mnie z małej miejscowości, a historia mojego życia przeplata się ze śmiercią
i zmartwychwstaniem. Każdego dnia na nowo odkrywam, że wszystko ma swój głęboki sens. Dziś jestem przekonana, że Bóg nieustannie odsłania przede mną tajemnicę wydarzeń, które mnie kształtowały i za to jestem niezmiernie wdzięczna.

Zostałam poproszona o napisanie świadectwa w momencie, gdy ponownie
poszukiwałam odpowiedzi na pytanie: Kim jest Jezus? Można się zdziwić i
zapytać jak, to możliwie że to pytanie nieustanie wraca… Uważam jednak, iż
jest ono ważne i bardzo aktualne…

Przełomowym momentem w szukaniu odpowiedzi na to pytanie, stało się
dla mnie spotkanie z historią św. Piotra– człowieka bardzo podobnego do
każdego z nas. Piotr- pełen zapału i gotowości, pierwszy deklarował swoją
wierność Jezusowi, mówił: „Panie, pójdę z Tobą nawet na śmierć”. A jednak w
chwili próby zabrakło mu odwagi. Strach okazał się silniejszy – i trzy razy
zaparł się Tego, którego tak bardzo kochał.
To jednak nie był koniec jego historii… Kolejne spotkania są pełne nadziei
i bezinteresownej miłości, która często pozostaje w cichości serc, które kochają.
Odkrywając powołanie nieustannie wracam do spotkań Jezusa i do Jego
spojrzenia, które jest pełne miłości i prawdy. W spojrzeniu Jezusa widzę swoją
słabość i lęk oraz Jego OBECNOŚĆ, która dodaje odwagi aby się nie bać, tylko
wierzyć. Właśnie w tym spojrzeniu odkrywam coś bardzo osobistego. To jest
miłość, która nie odrzuca mimo słabości, ale podnosi i daje nowy początek.
Im dłużej jestem Siostrą, tym bardziej doświadczam, że Jezus nie wypomina
przeszłości, ale ją przemienia. Nie odbiera powołania – przeciwnie, jeszcze
bardziej je potwierdza. Jestem przekonana, że powołanie nie opiera się na
doskonałości, ale na Bożej miłości… Nawet po upadku można powstać. Spojrzenie Jezusa nie potępia, ale podnosi. Właśnie to doświadczenie –
spotkania spojrzenia pełnego miłości – staje się fundamentem drogi, która
prowadzi dalej…
Historia św. Piotra nieustannie we mnie dojrzewa i staje się światłem.
Pokazuje, że nie trzeba być doskonałym, by odpowiedzieć na Boże wezwanie-
wystarczy zaufać i IŚĆ DALEJ, nawet jeśli nie wszystko jest jasne.
Powołanie jest dla mnie właśnie DROGĄ ODKRYWANIA zarówno Bożej
miłości, jak i własnego serca. To ciągłe uczenie się, jak przekazywać Bożą
Miłość w codzienności.
Obecnie jestem wychowawcą klasy 3 w Katolickiej Szkole Podstawowej
w Piotrkowie Trybunalskim. Bóg posłał mnie do uczniów i ich rodzin. To
właśnie tutaj, w relacjach z innymi ludźmi dostrzegam, że Jezus naprawdę
działa — cicho, ale bardzo konkretnie. Jego miłość nie jest czymś odległym, ale
czymś, czego mogę doświadczać tu i teraz.
Szczególnym miejscem tego odkrywania są dla mnie dzieci. Jest w nich
coś niezwykle prawdziwego — prostota, szczerość, ciekawość świata. Kiedy z
nimi jestem, uczę się patrzeć inaczej: prościej, głębiej, z większym zaufaniem.
Czuję, że nie chodzi tylko o to, żeby im coś przekazać, ale żeby po prostu być
— blisko. Coraz częściej widzę, że dzieci wcale nie potrzebują wielkich rzeczy.
Nie potrzebują ciągłych atrakcji, czy czegoś „wyjątkowego”. Najbardziej
potrzebują obecności — czasu, który jest naprawdę dla nich. Uważności. Bycia
razem. Właśnie w takich prostych chwilach rodzi się coś najważniejszego:
relacja, zaufanie, przestrzeń do miłości.
Kiedy poznaję historie innych ludzi, szczególnie rodzin, zaczynam
rozumieć coś jeszcze głębiej. Dostrzegam plan działania Bożego, który jest
wpisany w codzienność. Modlę się aby Boże światło przenikało wszystkie
spotkania. W zwyczajnych rozmowach, w obecności, w małych gestach chcę
nieść pokój, nadzieję i dobro.

Każdy dzień jest dla mnie DAREM i DROGĄ odkrywania Boga, który
jest blisko. Jestem wdzięczna za każdego spotkanego człowieka i chcę uczyć
się, jak być dla innych aby Boża miłość mogła przeze mnie docierać dalej.

~ s. Rozanna OP

pobierz (3)

Kwiecień 26, Wybrać Drogę

KOCHAĆ

Każdy dzień jest dla mnie DAREM i DROGĄ odkrywania Boga, który jest blisko. Jestem wdzięczna za każdego spotkanego człowieka i chcę uczyć się, jak być dla innych aby Boża miłość mogła przeze mnie docierać dalej.

 

pobierz (3)

Duchowość Dominikańska, Kwiecień 26

On się nie zatrzymał

s. Elia OP

Ewangelia pokazuje nam całe życie Jezusa jako szczególną drogę do Jerozolimy, by tam przez swoją śmierć i zmartwychwstanie dokonać naszego odkupienia.

 

pobierz (3)

Kwiecień 26, Spotkanie ze Słowem

kamień węgielny

s. Kinga OP

. Nasze życie, choć czasem pęknięte i niepozorne, w Bożym planie może stać się kamieniem węgielnym, fundamentem nadziei dla nas i dla innych. Wystarczy, że Mu zaufamy i pozwolimy działać.

 

pobierz (3)

Luty 26, Misja Zgromadzenia

głoszenie Prawdy w szkolnej ławce

s. Zofia

Katecheza nie zaczyna się od programu ani od podręcznika. Zaczyna się od dziecka, które siada w ławce – czasem zaciekawione, czasem znudzone, czasem zbuntowane, a czasem po prostu zmęczone. Każde z nich przychodzi z inną historią, innym doświadczeniem domu, Kościoła i relacji z Bogiem. I każde z nich jest dla mnie zaproszeniem, by szukać języka, który będzie zrozumiały i prawdziwy.

 

pobierz (3)

Luty 26, Wybrać Drogę

przecież ja totalnie nie nadaję się do zakonu

s. Jagwiga OP

Tylko On mógł dostrzec w zbuntowanej, upartej i trochę zakompleksionej dziewczynie materiał na Siostrę i cierpliwie wydobywać z niej to, co sam wcześniej w niej złożył. 

 

pobierz (3)

Luty 26, Spotkanie ze Słowem

post i miłosierdzie

s. Kinga OP

Jeśli jakieś wyrzeczenie nie prowadzi do miłości, to znaczy, że gdzieś popełniliśmy błąd. Wpatrzeni w Chrystusa uczmy się mądrości płynącej z krzyża, by nasze wielkopostne praktyki służyły oczyszczeniu serc i dawały prawdziwą wolność