głoszenie Prawdy w szkolnej ławce
18 lutego, 2026
On się nie zatrzymał
10 kwietnia, 2026
głoszenie Prawdy w szkolnej ławce
18 lutego, 2026
On się nie zatrzymał
10 kwietnia, 2026
 

Spotkanie ze Słowem

 

 

 


 

Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym”.

 Psalm 118, 22

 

s. Kinga OP


Jest czas Paschy. Do Jerozolimy napłynęły tłumy pielgrzymów przybyłych na święto - zapach ofiar ze zwierząt składanych w świątyni miesza się z gwarem i śpiewem psalmów.
Podczas żydowskiej wieczerzy paschalnej (Seder Pesach) od pokoleń pijano cztery kielichy wina związane z Bożą obietnicą wyzwolenia zapisaną w Księdze Wyjścia (Wj 6, 6-7): „wyprowadzę was”, „wybawię was”, „odkupię was”, „wezmę was za mój lud”, towarzyszył temu śpiew pieśni Hallelu (psalmy 113 - 118), a sam zwyczaj miał przypominać, że Bóg prowadzi swój lud od niewoli ku wolności i przymierzu. Tej nocy Jezus spożył trzy pierwsze kielichy. Czwarty – tzw. kielich uwielbenia, nazywany też kielichem chwały – pozostawił niewypity, mówiąc: „Nie będę pił więcej z owocu winnego krzewu, aż przyjdzie Królestwo Boże” (Mt 26,29; Mk 14,25). Ten gest, zawieszony między ziemią a niebem, wskazuje na obietnicę przyszłego Królestwa i życie, które zwycięża śmierć. Słowa te nie zamykają uczty, lecz ją otwierają - na coś, co dopiero ma się wypełnić. Psalmy 115 - 118 śpiewno podczas lub bezpośrednio przed czwartym kielichem, najprawdopodobniej zatem uczniowie śpiewali je w drodze, gdy po Ostatniej Wieczerzy szli z Jezusem do Ogrodu Getsemani, znajdującego się za wschodnią bramą miasta. Zostawiając za sobą światła domostw i gwar pielgrzymów wchodzą w ciszę Ogrodu Oliwnego. Przechadzając się wśród krzewów oliwek, w blasku księżyca nucą pieśni znane, powtarzane co roku, wypowiadane niemal z pamięci, jak oddech.  Czy wiedzieli, co znaczą te słowa, które brzmią między nimi? „Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym”. Czy mogli przeczuwać, że ta pieśń, tak dobrze im znana, już za chwilę zacznie się wypełniać w sposób, którego nie rozumieli? Ich pieśń była modlitwą, wyrazem uwielbienia Boga - a dopiero później nabrała pełnego proroczego znaczenia w świetle Triduum Paschalnego.
Na obrzeżach Jerozolimy wznosi się Golgota - wzgórze zwane „Czaszką”, skaliste, najprawdopodobniej dawny kamieniołom. Teren pełen był skał odrzuconych, pękniętych lub nieregularnych, które nie nadawały się do budowy. Jedna z takich skał, odrzucona przez budujących jako pęknięta i pozornie bezużyteczna stała się miejscem na którym postawiono krzyż Chrystusa. To niezwykłe połączenie historii i symbolu: skała odrzucona przez ludzi, staje się fundamentem zbawienia. Można powiedzieć: nieudana, pęknięta, odrzucona - w Bożych rękach staje się kamieniem węgielnym. W Wielki Piątek kamień przyjmuje ciężar Krzyża, który staje się źródłem nadziei i życia wiecznego. Oprawcy podają Jezusowi wiszącemu na krzyżu ocet winny. W świetle tradycji Paschy niektórzy widzą w tym moment, w którym dopełnia się to, co zostało ropoczęte na wieczerzy - jakby ostatni kielich, pozostawiony tamtej nocy, znalazł swoje spełnienie właśnie tutaj, w godzinie ofiary. To nie jest już uczta ale droga prowadząca do jej wypełnienia.

W Wielką Sobotę przenikliwa cisza zdaje się oznaczać koniec ale poranek Zmartwychwstania odsłania prawdę: życie zwycięża śmierć. Niedokończony kielich, pieśń o kamieniu odrzuconym, pęknięta skała - wszystko zostaje przemienione. Psalm 118 staje się jasny: Bóg buduje z tego, co dla ludzi wydaje się bezwartościowe. Każdy z nas zna swoje „odrzucone kamienie” - porażki, słabości, niedokończone sprawy... - w Bożych rękach mogą stać się źródłem życia i nadziei. Triduum Paschalne pokazuje, że w świetle Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa nic nie dzieje się w naszym życiu przypadkowo oraz że w Bożych rękach nic nie jest stracone, niedokończone kielichy przemieniają się w pełnie, odrzucone kamienie stają się fundamentem Królestwa, każdy trud, każdy lęk, każda chwila słabości jest miejscem gdzie Bóg działa. Nasze życie, choć czasem pęknięte i niepozorne, w Bożym planie może stać się kamieniem węgielnym, fundamentem nadziei dla nas i dla innych. Wystarczy, że Mu zaufamy i pozwolimy działać.

 

 

~ s. Kinga OP

pobierz (3)

Duchowość Dominikańska, Maj 26

Miłość nie może istnieć jako jakieś abstrakcyjne pojęcie.

s. Elia OP

Miłość nie może istnieć jako jakieś abstrakcyjne pojęcie. Musi być czymś konkretnym, co wydarza się między konkretnymi osobami. Czy nazwalibyśmy miłością jednoosobowego Boga? Kogo miałby On kochać? A może Bóg stał się miłością dopiero, gdy stworzył coś albo kogoś, kogo mógł pokochać? Brzmi to mało przekonująco…

 

pobierz (3)

Maj 26, Misja Zgromadzenia

doświadczenie miłości

Czy nie tak właśnie wygląda miłość Boga? To On jest obecny w każdej chwili mojego życia, pokazując, że nie muszę być idealna, by zasłużyć na Jego miłość.

 

pobierz (3)

Maj 26, Wybrać Drogę

a jednak wybrał

s. Marika OP

Zastanawiałam się jak to jest możliwe, że Pan Jezus znając mnie i widząc wszystkie moje niedomagania wybrał mnie, abym z Zgromadzeniu sióstr św Dominika głosiła ewangelię wszystkim, wszędzie i na wszelkie sposoby. A jednak wybrał.

 

pobierz (3)

Kwiecień 26, Wybrać Drogę

KOCHAĆ

Każdy dzień jest dla mnie DAREM i DROGĄ odkrywania Boga, który jest blisko. Jestem wdzięczna za każdego spotkanego człowieka i chcę uczyć się, jak być dla innych aby Boża miłość mogła przeze mnie docierać dalej.

 

pobierz (3)

Duchowość Dominikańska, Kwiecień 26

On się nie zatrzymał

s. Elia OP

Ewangelia pokazuje nam całe życie Jezusa jako szczególną drogę do Jerozolimy, by tam przez swoją śmierć i zmartwychwstanie dokonać naszego odkupienia.

 

pobierz (3)

Kwiecień 26, Spotkanie ze Słowem

kamień węgielny

s. Kinga OP

. Nasze życie, choć czasem pęknięte i niepozorne, w Bożym planie może stać się kamieniem węgielnym, fundamentem nadziei dla nas i dla innych. Wystarczy, że Mu zaufamy i pozwolimy działać.