Wyjątkowe połączenie
1 lutego, 2025
inne słowa
4 marca, 2025
Wyjątkowe połączenie
1 lutego, 2025
inne słowa
4 marca, 2025
 

Świadectwo


Najbezpieczniejsze miejsce"

Końcówka grudnia

w naszym krakowskim klasztorze, to poza formacyjnym zjazdem sióstr juniorystek również czas dni kolędowych �� Dzielimy się z Wami wspomnieniami uczestniczących w nich dziewczyn! „Dla mnie dni kolędowe były czymś nowym , ponieważ byłam pierwszy raz. Był to bardzo dobry czas umocnienia wiary , jak i oderwania się od codzienności oraz poznania nowych osób i nawiązania relacji .

"Radość z Narodzenia Jezusa towarzyszyła nam w czasie śpiewania mnóstwa kolęd.”

~ Natalia Sztejna

„Dla mnie dni kolędowe były odpoczynkiem w najbezpieczniejszym miejscu. W miejscu gdzie najbliżej mnie jest żywy Bóg.

Był to bardzo dobry czas na zastanowienie się i przeanalizowanie ubiegłego roku który dobiegał końca- był to właśnie ten moment roku przeznaczony na wdzięczność Bogu, za to wszystko przez co mnie przeprowadził, że On cały ten czas był ze mną, oraz czas na podziękowanie, refleksje i zawierzenia Mu swojego kolejnego roku życia.

Był to również dobry czas - rozwijania relacji z Bogiem oraz z drugim człowiekiem. Szczególnie poruszały mnie wszelkie rozmowy i przebywanie w kaplicy - trwanie na modlitwie z Siostrami. Był to bardzo dobry czas który wiele we mnie zmienił. Amen!”

~ Beata Gajkowska

„"Lubię wracać tam, gdzie byłem już" - śpiewał Zbigniew Wodecki, a w mojej głowie to zdanie wybrzmiewa w kontekście pobytu w krakowskim klasztorze. Dni Kolędowe - dla mnie czas zwolnienia, zatrzymania, ale nie takiego "po prostu", tylko takiego przy Jezusie - a tego w codziennym pędzie życia naprawdę brakuje. Czas, dzięki któremu mogłam więcej pomodlić się, pomyśleć, trwać przy Bogu na modlitwie indywidualnej i wspólnotowej. Czas, podczas którego mogłam odłożyć na bok obowiązki i odpocząć. Czas, który dał mi nawiązać nowe znajomości, ale i spotkać twarze, które dobrze znam. Czas świętowania Narodzenia Pańskiego razem z siostrami - wspólnego kolędowania, które przyniosło nam wiele radości. Czas, który zrodził kolejne wspomnienia, do których... lubię wracać..”

~ Ola Baranowska

„Dni Kolędowe były czasem doświadczenia obecności żywego Boga. Był to dobry moment na spotkanie z Nim i wsłuchanie się w Jego słowo. Podczas wspólnych modlitw z Siostrami, podczas Adoracji czy kolędowania odczułam niesamowitą więź wspólnoty.

Każda z nas przyjechała na Kasztanową z różnym bagażem doświadczeń i przeżyć ubiegłego roku. Dla mnie była to dobra chwila na to, by na chwilę się zatrzymać i podziękować Panu Bogu za to, co wydarzyło się w moim życiu i poprosić Go o to, aby w Nim działał i wlewał swoją łaskę.

Miałyśmy też dużo czasu na pogłębienie relacji między sobą, na długie rozmowy i tworzenie niesamowitych wspomnień. Czas Dni Kolędowych z pewnością pozostanie na długo w serduchu!”

~ Oliwia Oszmian

„Dla mnie dni kolędowe w Krakowie były niezwykłą okazją do zawarcia nowych znajomości, nabieraniem sił, ale przede wszystkim spotkaniem z Najważniejszym. Był czas na odpoczynek, integrację, zwiedzanie Krakowa, jak również na głębokie, ważne rozmowy, ciszę oraz Adorację. Każda z nas miała osobistą przestrzeń na modlitwę, refleksję, podsumowanie, pytanie o dalszą drogę, weryfikację swoich pragnień oraz dziękowanie za mijający rok... Istotnym przeżyciem było wspólne kolędowanie z siostrami Junioratkami, czyli uwielbianie Boga Żywego, który ciagle na nowo chce wchodzić w nasze życie. Dla mnie była to okazja do tego, by razem z Nim zacząć kolejny rok, z nadzieją i odwagą, oraz z myślą, że poznałam tam wspaniałe osoby.”

~ Klaudia Śmieja

SPOTKAJ SIĘ

  • 8 listopadNocne Czuwania w Białej

  • 21-23 listopad KrakówDni skupenia

    Dla dziewcząt i młodych kobiet

    Eucharystia ~ Adoracja ~ Spotkanie z Bogiem,
    sobą i drugim człowiekiem

    ZAPISY S. NIKOLINA
  • ZAWSZEIndywidualne dni skupienia

    Szczegóły do omówienia z s. Nikoliną OP
Zdjęcie WhatsApp 2025-01-23 o 10.25.52_696f58fc

Luty 25, Świadectwo

Najbezpieczniejsze miejsce

s. Nikolina OP

Dla mnie dni kolędowe były odpoczynkiem w najbezpieczniejszym miejscu. W miejscu gdzie najbliżej mnie jest żywy Bóg. Był to właśnie ten moment w roku, który jest przeznaczony na wdzięczność Bogu, za to wszystko przez co mnie przeprowadził i że On cały ten czas był ze mną.

 

Zdjęcie WhatsApp 2025-01-23 o 10.24.12_2ffc694c

Luty 25, Misja Zgromadzenia

Wyjątkowe połączenie

s. Gemma OP

Życie zakonne daje mi siłę i motywację do wypełniania tej misji. Relacje międzyludzkie są dla mnie niezwykle ważne. Moje życie duchowe i codzienna więź z Bogiem stanowią fundament moich działań i wyborów życiowych.

Modlitwa jest nieodłącznym elementem mojego dnia – to ona pozwala mi odnaleźć pokój serca, prosić o światło Ducha Świętego w trudnych sytuacjach oraz zawierzać Bogu zarówno moje troski, jak i sukcesy.

 

Siostra-Julia-rok-1935_civ7y__please_credit[palette_LE_upscale_balanced_x4

Kluczowe Słowa, Luty 25

Miłość inaczej

s. Joanna OP

Luty jest ważnym miesiącem dla każdej dominikanki. 20 lutego przypada 80 rocznica śmierci błogosławionej s. Juli Rodzińskiej. Myśląc o niej jestem przekonana, że jej niełatwe życie było przepełnione miłością nie tylko do Boga, ale także do drugiego człowieka.

 

bfcc9e00fb98df20387b83a6f780d8ed_LE_upscale_balanced_x4

Luty 25, Spotkanie ze Słowem

parastenai to Kyrio

s. Kinga OP

Oryginalny tekst sugeruje, że Jezus ostatecznie nie został wykupiony ale został złożony w ofierze. Świadczy o tym użyty we fragmencie zwrot parastenai to Kyrio a więc: „przedstawić sługę Panu, ucznia nauczycielowi, mistrzowi” itd.

 

zdjecie-107

Luty 25, Wybrać Drogę

moje przeżywanie nowicjatu

s. Marika OP

Uczę się milczeć, kiedy nie trzeba mówić i zabierać głos, kiedy nie można milczeć. Staram się robić wszystko co w mojej mocy, ale też zaakceptować to, że nie na wszystko mam wpływ. Uczę się wybaczać i przepraszać, kochać i ufać, milczeć i słuchać. Dostrzegać człowieka w potrzebie, ale też dać pomóc sobie.