Znaki od Boga _
1 listopada, 2024
Pamiętaj, że umierasz _
1 listopada, 2024
Znaki od Boga _
1 listopada, 2024
Pamiętaj, że umierasz _
1 listopada, 2024
 

Misja Zgromadzenia


Od lat, to co kryje się za tym słowem mnie intryguje, ekscytuje a czasami i zaskakuje.

Po tym roku już wiem, że na misjach mogą się przydać wszystkie umiejętności: od szycia, przez gotowanie, wykonywanie zabiegów pielęgniarskich, prowadzenie remontów, naprawianie różnych rzeczy jak i jazdy samochodem w każdych warunkach…

Święty Jan Paweł II 

we wprowadzeniu do Encykliki „Redemptoris missio” pisze: „Misja Chrystusa Odkupiciela, powierzona Kościołowi, nie została jeszcze bynajmniej wypełniona do końca”.

Chrystus zaprasza i nas do tej misji przekazując Apostołom nakaz misyjny: „Dana mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody… A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 18-20).

Jezus nas posyła, ale nie samych. Tak jak obiecał, jest z nami, prowadzi nas. Tą misje możemy realizować wszędzie tam gdzie jesteśmy. W domu, pracy, szkole, w każdym zakątku świata.

Od lat marzyłam o wyjeździe na misje. I szczerze mówiąc, nie spodziewałam się że tak szybko się ono zacznie spełniać. Minął już rok od mojego pierwszego przyjazdu do Kamerunu. Przyleciałam do kraju francuskojęzycznego – prawie w ogóle nie znając tego języka…

Mógłby ktoś zapytać – jak można jechać na misje nie znając języka i nie mogąc się dogadać z ludźmi?? Otóż, można. Oczywiście cały czas uczę się j. francuskiego… i już potrafię się mniej więcej dogadać.

W Garoua Boulai

prowadzimy przy naszym domu m.in. świetlicę dla dzieci. Pomagam w tym dziele Siostrze Racheli.

Na świetlicy realizujemy projekt dożywiania dzieci, organizujemy dla nich korepetycje, różne zajęcia plastyczne, muzyczne, różne gry i zabawy. Od tego roku mamy w planach również uczyć dzieci kolejnych zdolności praktycznych, takich jak np. szycie, cerowanie ubrań.

A z dziećmi, jak to z dziećmi – można się dogadać nawet bez słów… otwartość dzieci bardzo mi pomogła się odnaleźć w tej pracy.

Dla nich ważne jest już samo to że się z nimi jest… wiedzą, że mogą przyjść, czasami po prostu usiąść obok, przytulić się… że ktoś się nimi zajmie, pobawi się, a gdy trzeba to i rany opatrzy…

Praca na misjach daje wiele radości, ale nie brakuje również i sytuacji bardzo trudnych i bolesnych, gdy widzi się biedę, głód, śmierć…

To Jezusowe „Idźcie” 

często wiąże się z wyjściem poza swoją strefę komfortu, poza swoje plany i schematy; to często przekraczanie siebie, swoich słabości. Papież Franciszek Orędzie na 98. Światowy Dzień Misyjny zatytułował: „Idźcie i zapraszajcie wszystkich na ucztę” (Mt 22, 9) nawiązując do ewangelicznej przypowieści o uczcie weselnej (por. Mt 22, 1-14). W Orędziu Papież mówi, że „misja jest niestrudzonym wychodzeniem do całej ludzkości, aby ją zaprosić na spotkanie i do komunii z Bogiem.”

No właśnie… niestrudzonym wychodzeniem do…

A skąd brać siłę, 

cierpliwość i wytrwałość do tego niestrudzonego wychodzenia? Oczywiście z modlitwy a zwłaszcza z Eucharystii,

ponieważ jak przypomina w Orędziu Papież: „zaproszenie na ucztę eschatologiczną, które niesiemy wszystkim w misji ewangelizacyjnej, jest nierozerwalnie związane z zaproszeniem do stołu eucharystycznego, gdzie Pan karmi nas swoim Słowem oraz Ciałem i Krwią. […] codzienna modlitwa, a zwłaszcza Eucharystia, czyni nas pielgrzymami-misjonarzami nadziei w drodze do życia bez końca w Bogu, ku uczcie weselnej przygotowanej przez Boga dla wszystkich Jego dzieci.”

Już z doświadczenia wiem jak ważna jest modlitwa… dlatego zachęcam Cię do modlitwy, także w intencji misji. I zapewniam o mojej modlitwie, życząc odwagi i ufności w Boże prowadzenie na Twoich drogach misyjnych.



~ s. Jadwiga OP

IMG_1423-Copy

Duchowość Dominikańska, Listopad 24

Pamiętaj, że umierasz _

s. Gloria

Nie wystarczy żyć ze świadomością, że w bliżej nieokreślonym czasie zakończę to, co znam jako “teraz”.

Gdzież jest, o śmierci twoje zwycięstwo? ~ Ps 15, 55.

Niemal dla każdego człowieka znane jest pozdrowienie “memento mori”, które powszechnie tłumaczy się jako “pamiętaj, że umrzesz”. Jednak czy jest to cała prawda, która kryje się pod tą krótką, a jakże wymowną frazą? Czy kryje ono w sobie coś więcej?

 

__garua

Listopad 24, Misja Zgromadzenia

Misja niewypełniona do końca _

s. Jagwiga OP

W Orędziu Papież mówi, że „misja jest niestrudzonym wychodzeniem do całej ludzkości, aby ją zaprosić na spotkanie z Bogiem.”

No właśnie… niestrudzonym wychodzeniem do… A skąd brać siłę, cierpliwość i wytrwałość do tego niestrudzonego wychodzenia?

 

Zdjęcie WhatsApp 2024-10-22 o 19.17.27_5f938cf7

Listopad 24, Wybrać Drogę

Znaki od Boga _

s. Leona OP

Przez kilka ostatnich dni powracały do mnie wspomnienia gdy rozeznawałam swoje powołanie.. i po niedługim czasie napisała do mnie s. Nikolina, z prośbą o napisanie świadectwa właśnie o powołaniu.

W moim życiu właśnie tak działa Pan Bóg – On wie, że trzeba mi dać wcześniej jakiś znak, naprowadzić mnie bym wiedziała, że to co zamierzył

 

424932902_741637794736926_1630704012864633515_n

Listopad 24, Spotkanie ze Słowem

Czas jest krótki _

s. Kinga OP

Człowiek prawdziwe żyje dopiero po przejściu przez śmierć, gdy będzie mógł oglądać chwałę Boga.

Życie na ziemi jest więc dopiero przedsionkiem w drodze do życia z Bogiem. Niestety czasem zbytnio przywiązujemy się do owego przedsionka, wydaje się wtedy, że to już wszystko, że dalej, za drzwiami nic już nie ma.

Nie możemy jednak zatrzymywać się w drodze ale nieustannie pamiętać, że to tylko przedsionek, że jesteśmy powołani do czegoś większego, że nasz cel jest dalej, głębiej.

 

64c172dbe3f30f17c97c6c7ead8fdd5e

Kluczowe Słowa, Listopad 24

Po co umieć rezygnować _

s. Joanna OP

Nie chodzi więc o to, by nie mieć nic, lecz by umieć zrezygnować..

Stwierdzenie, że ktoś jest ubogi zazwyczaj kojarzy się nam negatywnie. Najczęściej przed oczami mamy obraz kogoś, kto nie ma środków na życie, albo starcza mu tylko na zaspokojenie swoich najpilniejszych potrzeb.

Jednym słowem perspektywa życia w ubóstwie materialnym nie jest czymś co napawa nas szczęściem. Jednak Jezus mówi w Kazaniu na Górze: Błogosławieni - czyli szczęśliwi - ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie (Mt, 5; 3).

 

281794032_429718135654938_1527552039473328129_n

Listopad 24, Świadectwo

Świętych obcowanie _

Agnieszka Tomicka

Miałyśmy obie prawdopodobnie nie przeżyć rozwiązania

To był 24 tydzień ciąży, a więc ledwo za połową. Działo się coraz więcej niepokojących rzeczy zarówno w życiu płodowym mojego Maleństwa, jak i w moim stanie zdrowia. Przetaczania krwi, wszelkie możliwe leki i duża niewiadoma.

Lekarze przychodzili, kiwali głowami i wychodzili bez słowa. Pod koniec tamtego okresu, nie miałam już sił modlić się, jednak w ręku ściskałam różaniec.