
Opiekunka naszego Zakonu
1 października, 2025
Pytania o tożsamość.
1 października, 2025
Opiekunka naszego Zakonu
1 października, 2025
Pytania o tożsamość.
1 października, 2025Kluczowe Słowa
RÓŻANIEC

s. Joanna OP
Różaniec… modlitwa, która u ludzi wywołuje różne emocje. Dla jednych jest codzienną towarzyszką, dla innych bezsensownym „klepaniem” zdrowasiek, a jeszcze dla innych jest modlitwą trudną, dlatego zostawiają ją na inny moment.

Modlitwa różańcowa swoim początkiem sięga czasów średniowiecznych. Ludzie wierzący nie mieli wtedy dostępu do Pisma świętego tak, jak my dziś. Znaleźli więc inne sposoby na poznawanie i rozważanie życia Jezusa. Słowa modlitw użytych w różańcu są znane każdemu: któż z nas nie zna na pamięć modlitwy Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo ? Wydaje mi się jednak, że nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że są one niejako utkane ze słów Ewangelii. Św. Mateusz, autor jednej z nich pisze, że sam Jezus nauczył nas słów modlitwy Ojcze nasz, gdyż chciał, żebyśmy tak wołali do Boga. A modlitwa Zdrowaś Maryjo? To przecież wspomnienie sceny Zwiastowania, jakże ważnego momentu w historii zbawienia. Każda rozważana na różańcu Tajemnica „przenosi nas” do innego momentu życia Jezusa. Są to tajemnice znane nam właśnie z kart Pisma świętego: od Zwiastowania, przez Narodzenie, codzienne życie Jezusa, Jego mękę i śmierć, aż do Zmartwychwstania. Możemy więc powiedzieć, że różaniec to taka „Ewangelia w pigułce”. Dlatego nie można powiedzieć, że jest to modlitwa bez sensu. I choć z własnego doświadczenia wiem, że może nam sprawiać trudności, gdyż nasze myśli często uciekają gdzieś daleko, to jednak warto zdobyć się na wysiłek i dać się prowadzić Maryi w poznawaniu Jezusa. On sam nie będzie nam skąpił łaski, by tak się mogło stać.
Z racji, że zbliża się październik, wróciłam do Listu Apostolskiego św. Jana Pawła II, mówiącego właśnie o
różańcu. Znalazłam tam takie słowa, które, mimo że zostały napisane już jakiś czas temu, nie straciły na
swojej aktualności: „Pewne okoliczności historyczne sprawiają, że to przypomnienie o modlitwie różańcowej nabiera szczególnej aktualności. Pierwszą z nich jest pilna potrzeba wołania do Boga o dar pokoju. Różaniec, nieraz wskazywali moi Poprzednicy i ja sam, jako modlitwę o pokój. Na początku tysiąclecia, które rozpoczęło się przejmującymi grozą scenami zamachu z 11 września i w którym pojawiają się codziennie w tylu częściach świata nowe obrazy krwi i przemocy, ponowne odkrycie różańca oznacza zagłębienie się w kontemplowanie tajemnicy Tego, który « jest naszym pokojem », gdyż « obie części ludzkości uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur - wrogość » (Ef 2, 14). Odmawiając zatem
różaniec, nie można nie czuć się wyraźnie zobowiązanym do służby sprawie pokoju, ze szczególnym odniesieniem do ziemi Jezusa, nadal tak doświadczanej, a tak bardzo drogiej sercu chrześcijan.” Czytając te słowa zobaczyłam przed oczami starsze Panie w kościele, starsze, schorowane Siostry w naszych klasztorach z różańcem w ręku. Nie mogę odpędzić w sobie myśli, że może właśnie te modlitwy chronią
naszą Ojczyznę i cały świat przed wielką wojną? Tego nie wiemy, ale Maryja dzieciom w Fatimie wskazała
właśnie na różaniec, aby wyjednać właśnie pokój dla świata i zakończenie wojny.

Pamiętajmy więc w tym miesiącu szczególnie w czasie różańca o modlitwie za świat i pokój w każdym
ludzkim sercu....
~ s. Joanna OP
Mauris rhoncus orci in imperdiet placerat.
Vestibulum euismod nisl suscipit ligula volutpat, a feugiat urna maximus. Cras massa nibh, tincidunt ut eros a, vulputate consequat odio.
Vestibulum vehicula tempor nulla, sed hendrerit urna interdum in. Donec et nibh maximus, congue est eu, mattis nunc. Praesent ut quam quis quam venenatis fringilla. Morbi vestibulum id tellus commodo mattis. Aliquam erat volutpat. Aenean accumsan id mi nec semper.



