
Świetne życie
12 czerwca, 2025
Dziełem sprawiedliwości będzie pokój
7 września, 2025
Świetne życie
12 czerwca, 2025
Dziełem sprawiedliwości będzie pokój
7 września, 2025Kluczowe Słowa
KTOŚ

s. Joanna OP
Duch Święty. Inaczej nazywany Duchem Bożym, Duchem Prawdy, Pocieszycielem, Obrońcą, Parakletem. Te wszystkie określenia próbują nazwać Kogoś, kto jest niewidoczny potocznie mówiąc „gołym okiem” w naszym życiu. Nie możemy namacalnie Go zobaczyć. Jednak możemy zobaczyć Jego działanie w nas.

Przez cały Okres Wielkanocny podczas Mszy Świętej czytaliśmy Dzieje Apostolskie. Bardzo konkretnie widać w nich zmianę, jaka nastąpiła wśród Apostołów. Po śmierci Jezusa byli zamknięci w Wieczerniku, bali się wyjść do ludzi, nie mówiąc już o głoszeniu Dobrej Nowiny o zbawieniu. Jednak po Zesłaniu Ducha Świętego wyszli do ludzi i z odwagą zaczęli mówić o Chrystusie. Robili to bez lęku i nie zważając na surowe konsekwencje jakie im groziły. Nie mogli nie głosić, chcieli, by wszyscy ludzie mogli dostąpić zbawienia.
W naszym życiu też mieliśmy „zesłanie” Ducha Św. Dostajemy Go już podczas sakramentu Chrztu świętego. Jak jest napisane w Katechizmie Kościoła Katolickiego „sakrament ten jest także nazywany "obmyciem odradzający
i odnawiającym w Duchu Świętym" (Tt 3, 5), ponieważ oznacza i urzeczywistnia narodzenie
z wody i z Ducha, bez którego nikt "nie może wejść do Królestwa Bożego" (J 3, 5). Poznanie wiary jest możliwe tylko w Duchu Świętym. Aby pozostawać w jedności z Chrystusem, trzeba najpierw zostać poruszonym przez Ducha Świętego. To On wychodzi naprzeciw nas i wzbudza w nas wiarę.” Nawet jeśli na co dzień o tym nie myślimy, to że wierzymy jest świadectwem, że mieszka w nas Duch Święty!
Pełnię Ducha Świętego otrzymujemy w sakramencie Bierzmowania. Konstytucja Lumen gentium tak mówi o tym sakramencie: "przez sakrament bierzmowania (ochrzczeni) jeszcze ściślej wiążą się z Kościołem, otrzymują szczególną moc Ducha Świętego i w ten sposób jeszcze mocniej zobowiązani są, jako prawdziwi świadkowie Chrystusa, do szerzenia wiary słowem i uczynkiem oraz do bronienia jej". Nie możemy więc powiedzieć, że nie nadajemy się do głoszenia Ewangelii. Każdy w swoim środowisku może świadczyć o Chrystusie. Chociażby przez drobne uczynki, gesty...
Pamiętam bardzo dobrze swoje bierzmowanie. Nie byłam przed jego przyjęciem osobą, która określiłaby siebie jako wierzącą katoliczkę. Coś we mnie drgnęło w czasie przygotowań. Jednak w szkole czy wśród moich koleżanek wiara raczej była obiektem drwin. Pamiętam jak bardzo mi przeszkadzało, że nie umiem się odezwać, że boję się obronić tego w Kogo wierzę. Jednak tak po prostu po bierzmowaniu ten strach nagle gdzieś zniknął. Zaczęłam przyznawać się do tego, że wiara jest dla mnie ważna i nie uciekałam od trudnych tematów z rówieśnikami.... Wiem, że sprawił to we mnie Duch Święty, bez Niego nie dałabym rady.

Dlatego zachęcam wszystkich: proście o pomoc Ducha Świętego w każdej sytuacji. Wszak On jest naszym Obrońcą, Pocieszycielem, Kimś, kto pokazuje nam gdzie jest prawda.... Jezus powiedział, że nie zostawi nas samych. Posłał nam Ducha. Nie bójmy się korzystać z Jego pomocy. Czasem mogą dziać się w naszym życiu za Jego sprawą niesamowite rzeczy, ale jedno wiem na pewno. Dając się Jemu prowadzić na pewno nie będziemy z tym wszystkim sami!
~ s. Joanna OP
Mauris rhoncus orci in imperdiet placerat.
Vestibulum euismod nisl suscipit ligula volutpat, a feugiat urna maximus. Cras massa nibh, tincidunt ut eros a, vulputate consequat odio.
Vestibulum vehicula tempor nulla, sed hendrerit urna interdum in. Donec et nibh maximus, congue est eu, mattis nunc. Praesent ut quam quis quam venenatis fringilla. Morbi vestibulum id tellus commodo mattis. Aliquam erat volutpat. Aenean accumsan id mi nec semper.



