
czym jest oczekiwanie…
6 grudnia, 2025
@choralowo_siostra_od_muzyki.
6 grudnia, 2025
czym jest oczekiwanie…
6 grudnia, 2025
@choralowo_siostra_od_muzyki.
6 grudnia, 2025Duchowość Dominikańska
Niezwykła i nieprawdopodobna jest miłość Boga posuwająca się do tak przedziwnych
jej wyrazów.

s. Gloria Szyszka OP
„Na świecie było [Słowo], a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do
swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc,
aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego - którzy ani z krwi, ani z żądzy
ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili, A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród
nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i
prawdy.” /J 1, 10-14/

Niezwykła i nieprawdopodobna jest miłość Boga posuwająca się do tak przedziwnych
jej wyrazów. Nieprawdopodobna – to doskonałe określenie tej Tajemnicy, której w żaden
ludzki zasób możliwości oraz za pomocą żadnych, choćby najbardziej wyszukanych słów, nie
sposób wyrazić. Nie-prawdo-podobna – dla nas, ludzi grzesznych i błądzących choć
powracających – jest do dokładnego i do ostatecznego rozpatrzenia kwestia Narodzenia
Pańskiego. Bóg przychodzi na Ziemię, aby być jeszcze bliżej człowieka; aby poprzez Nowe
Przymierze przyciągnąć do siebie ludzkość całej Ziemi: „Dziecię nam się narodziło, Syn
został nam dany(…)”/Iz 9, 5/. Nie ma większej z miłości i nie ma większej z tajemnic.
Stwórca Wszechrzeczy tak bardzo umiłował człowieka, że zapragnął z nim tak ogromnej
bliskości, która objawia się w ofiarowaniu mu własnego Syna, którego nie oszczędził, ale Go
za nas wszystkich wydał (por. Rz 8, 32).)
Ojciec ma w sobie nieskończone bogactwo dobroci i miłości, którego nie sposób
zamknąć, a która może być dla nas dostrzeżona właśnie spoglądając w blask betlejemskiej
groty. Owa doskonała miłość ma w swej pierworodnej naturze znamię miłości przelewającej
się i pragnącej się udzielać – oto Bóg udziela się nam, ludziom dla naszego odkupienia.
Jednakże jeszcze bardziej fascynującym jest fakt, że to Narodzenie mające miejsce wieki
temu również nie zamknęło się w czasie – ono ma miejsce każdego dnia, w ludzkim sercu i
duszy w trakcie przyjmowania Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Czyż nie jest to właśnie
Boże Narodzenie? Oto Bóg rodzi się w człowieku – każdego dnia wciąż na nowo z tym
samym gorącym Jego pragnieniem znalezienia się w człowieku i dawania siebie przez niego
innym. Nasze istnienie także jest przejawem dobroci i miłości Boga – niejako rzeką
przelewającą się z niezmierzonej potęgi oceanu tejże miłości.
Jezus Chrystus zstępując na Ziemię i przyoblekając się w postać człowieka objawia
bliskość Boga, niszczy mur od wieków ich dzielący – odległość. Zstępuje, by być blisko;
zstępuje by być; zstępuje, by stworzyć z człowiekiem relację tak intymną, bliską i
jednocześnie delikatną, że łatwo jej wśród zgiełku świata nie dostrzec – podobnie jak nie
dostrzeżono w Jezusie zapowiedzianego przez proroków Mesjasza. Duchowość dominikańską
wyróżnia (zgodnie z samą nazwą Zakonu Kaznodziejskiego – Ordo Praedicatorum) poprzez
jej jak i Zakonu zadanie, jakim jest głoszenie, bezpośredni bądź pośredni kontakt z drugim
człowiekiem. Nie można głosić samemu sobie oraz głosić i czynić przeciwnie głoszonemu
słowu – inaczej staniemy się głosicielami oszukującymi samych siebie (zob. Jk 1, 22-27).
Oto zadanie dominikańskie, ale i chrześcijańskie – być głosicielem wypływającym z
doświadczenia bliskości Stwórcy i jednocześnie wytężającym oczy ku Niemu.
s. Gloria Szyszka OP
SPOTKAJ SIĘ
7 marcaNocne Czuwanie Sylwestrowe w Białej
25.02-01.03 Rekolekcje zimowe w Mielżynie
13-15.03 Wielkopostne dni skupienia w Krakowie
ZAWSZEIndywidualne dni skupienia
Szczegóły do omówienia z s. Nikoliną OP






