
Chodzę w białym habicie. Złożyłam śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Jestem siostrą św. Dominika i siostrą moich sióstr. Moja obecna praca bez wątpienia wpisuje się w „Dominikowe” współczucie w wydaniu Matki Kolumby. Ale co jest najważniejsze?





