spraw, abym..
24 września, 2024
Wdzięczność
24 września, 2024
spraw, abym..
24 września, 2024
Wdzięczność
24 września, 2024
 

Misja Zgromadzenia


Kilka zdań o mojej pracy, co robię, jak to przeżywam, blaski i cienie…

Dom Pomocy Społecznej w Mielżynie jest mieszkaniem dla około 80 dziewcząt i kobiet z niepełnosprawnością intelektualną. Prowadzony jest przez Zgromadzenie Sióstr św. Dominika. U wielu mieszkańców obok niepełnosprawności intelektualnej, występuje niepełnosprawność ruchowa i różne choroby somatyczne. Osoby te mają zapewnioną całodobową opiekę socjalną i pielęgniarską, rehabilitację oraz terapię zajęciową. Dom podzielony jest na 6 grup kilkunastoosobowych, przypominających mieszkania. Pracuję w nim od niedawna, jako opiekunka 15 dziewczyn, które mieszkają na 2 grupie.

Cieszę się, że pierwszą placówką, do której zostałam posłana jest właśnie Mielżyn. Wiąże z tym miejscem wiele dobrych wspomnień. Zaraz po maturze przyjechałam tu jako wolontariuszka i już wtedy zdziwiła i zachwyciła mnie niesamowita prostota mieszkanek tego miejsca, łatwość do ufania innym ludziom i kochania ich bezwarunkowo (chociaż wiedziałam, że nie mają łatwej historii).

Do dzisiaj zostało mi to zdziwienie, jako pewnego rodzaju wyrzut: „ja nie potrafię tak głęboko przebaczać i kochać innych jak one”. Ta praca sprawia mi wiele radości. Uwielbiam patrzeć na to, jak najmłodsza domowniczka się rozwija, jak ostatnimi czasy się uspokoiła i dzięki temu uczy się nowych słów, słucha i rozumie coraz więcej poleceń, a nawet zaczęła nawiązywać relacje z pozostałymi mieszkankami.

Cieszę się, gdy widzę jak dziewczyny siedzą przy stole i rysują kolejne dzieło sztuki (sama też lubię rysować i patrzeć na styl innych: dobieranie kolorów, konstruowanie kreski i sposób kładzenia waloru), przychodzą potem z onym arcydziełem i dają go w prezencie mi albo jakiejś innej opiekunce… Jest to bardzo urocze… Lubię, gdy na grupie jest włączona muzyka i nastrój dziewczyn się poprawia, tańczą (często nie do rytmu), śpiewają (jedne używając swoich oryginalnie stworzonych słów, inne zadziwiają mnie znajomością tak wielu piosenek).

Czasem do nich dołączam i z nimi tańczę, żeby sprowokować ich reakcje – jedne reagują śmiechem, inne mówią „siooostro”, inne chwytają mnie za rękę, bo chcą żebym z nimi zatańczyła. Podobnie reagują, gdy przynoszę gitarę, żeby z nimi zagrać i zaśpiewać. Otacza mnie wtedy radosne stadko i każda kołysze się w swoim rytmie.

miniaturka_ nereusza

Wrzesień 24, Wybrać Drogę

Chcę

s. Nereusza OP

Obecnie największym moim celem jest, aby dobrze przygotować się do profesji wieczystej.

Inaczej mówiąc, aby potwierdzić swoje oddanie się Panu Bogu poprzez śluby: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, aż do śmierci.

Wiem, że do tego może przygotować mnie tylko Pan Jezus.

I właśnie teraz jestem na tej drodze, gdzie Pan Jezus bada moje serce, sam je oczyszcza, przemienia i uświęca.

 

Screenshot

Kluczowe Słowa, Wrzesień 24

Wdzięczność

s. Joanna OP

Można zadać sobie jednak pytanie, co mi daje wdzięczność?

W życiu doświadczamy wiele trudów, cierpień, chorób.... To fakt.

Wdzięczność nie sprawi, że one znikną. Ale może się zmienić nasze podejście do życia.

 

pio_33631

Misja Zgromadzenia, Wrzesień 24

Zdziwienie

s. Aniela OP

Do dzisiaj zostało mi to zdziwienie, jako pewnego rodzaju wyrzut: „ja nie potrafię tak głęboko przebaczać i kochać innych jak one”.

 

IMG_3631-Copy

Duchowość Dominikańska, Wrzesień 24

spraw, abym..

s. Lidia OP

Nasze podporządkowanie się Chrystusowi dokonuje się zawsze, a nie raz na zawsze. Dokonuje się w naszym TERAZ.